31 marca 2014

Zanurzone końce.


Na wstępie chce Wam dziewczyny podziękować za Wasze kreatywne pomysły dotyczące cyklu z poprzedniego posta. Przede wszystkim dziękuję Katrinie oraz KasiPL
Według Waszych sugestii - cykl 'Paznokcie w wielkim mieście' będzie polegał na tym, że będę tworzyć zdobienia inspirowane wielkimi miastami, a w przypadku pobytu w jednym z takich miast - będę pokazywać moje obecne mani na tle zabytków itp. Prawdopodobnie posty z cyklu będą się pojawiły ok. raz w miesiącu albo zależnie od tego jaką w danym momencie będę miała wenę :)
I oczywiście dziękuję również pozostałym dziewczynom za wszelkie bardzo interesujące pomysły! :)

***

Mani, które nosiłam niedawno na paznokciach to na pierwszy rzut oka banał. Lakier nude i kolorowy french - nic odkrywczego, prawda? Ale mani z każdą kolejną chwilą nabiera na wartości. A bo końcówki nie są zanurzone w zwykłym lakierze, ale w prawdziwym Marsie!





Mowa o lakierze Miyo Nailed It! # 35 Mars, którym jestem naprawdę zachwycona. Dla przypomnienia - swatche tego cudeńka :) Za bazę posłużył mi zaś nude Wibo Express Growth # 351. Lakier przez dłuższy czas leżał sobie spokojnie w szufladzie, a ja już zdążyłam zapomnieć jak swego czasu bardzo go lubiłam. Niestety w buteleczce zostało go już mało, a na dodatek trochę zgęstniał, dlatego jego aplikacja była nieco trudna, ale mam nadzieję, że lekkie niedociągnięcia nie rzucają się w oczy :)




Cóż, może to mani przypomina kolorowy french, ale uwierzcie mi, że moje zamierzenia były całkowicie inne. Według mojego pomysłu niebieski element powinien się zaczynać wyżej, ale sama nie wiem dlaczego namalowałam to akurat w taki sposób. Mimo to całość i tak mi się podobała :)




A wy co o tym myślicie? :)

21 komentarzy:

  1. genialne wykonanie, cudowne zdobienie! :) nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Mars mi się niesamowicie podoba, ale... u innych O.o jakoś nie widzę siebie w tym odcieniu. Sama nie wiem czemu, zwłaszcza, że to piękny lakier.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne te końcóweczki. Niby po zestawieniu z odcieniem nude wszystko staje się takie 'casual', ale Twój mani jakoś się wyłamuje i - dosłownie - pokazuje pazur :D

    OdpowiedzUsuń
  4. klasycznie i elegancko, podziwiam precyzję ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie i elegancko to wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to super, cieszę się i czekam na Twój cykl! (hm, dziwnie to zabrzmiało ;p)
    A Mars jest piękny! Idealnie ożywia nudziakowe paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem postaram się coś namalować do cyklu :)

      Usuń
  7. wygląda pięknie! tak oryginalnie i niesztampowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdobienie. podziwiam Twoją dokładność :)

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!