9 kwietnia 2014

Mięta w macie.


Matowe lakiery tak naprawdę nigdy mi się nie podobały. Widziałam jednak sporo pochlebnych opinii na temat matującego topu Lovely. Przy okazji niedawnej wizyty w Rossmannie stwierdziłam, że go kupię i zobaczę o co tyle szumu. No i cóż, teraz już rozumiem! :)





Pokochałam go od pierwszego pomalowania! Lovely Matte Top Coat jest naprawdę wart uwagi. Jego buteleczka wygląda dokładnie tak samo jak te z serii Classic. Jest smukła, elegancka i zawiera 8 ml lakieru. Pędzelek również nie różni się niczym od serii Classic, jest szeroki spłaszczony i zaokrąglony. Jak dla mnie idealny :)




Top ma bardzo fajną konsystencję i naprawdę dobrze się nim maluje. To co najbardziej mi się w nim podoba to czas schnięcia - wynosi on zaledwie kilka sekund! Od razu wysycha na mat i ładnie utwardza lakier. Postanowiłam go zestawić z miętą z Safari i muszę przyznać, że takie połączenie bardzo mi się podoba. Dobrze się czułam z takimi paznokciami i z pewnością coraz częściej będę sięgać po to matowe cudeńko ;)
Szkoda tylko, że na zdjęciach ten efekt nie jest widoczny aż tak bardzo jak w rzeczywistości.




Macie ten top? Lubicie go? :)

19 komentarzy:

  1. pięknie się prezentuje ;) I nawet tą mięte safari mam :) Tylko jeszcze ten top muszę kupić koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. mięty w macie jeszcze nie próbowałam, ale nadrobię szybko bo fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda mięta w macie! *.* Muszę w końcu kupić ten top matujący :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go :) Dla mnie jest ok, nie miałam innego, żeby porównać, chociaż wydaje mi się, że niestety nie przedłuża trwałości mani. Ale jak dla mnie wystarcza i nie kusi mnie zakup innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bosko <3 kocham miętę w każdym wydaniu

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt super! sam top też jest świetny, ale tylko do pewnego czasu. kiedy wróciłam do niego po 2 miesiącach nieużywania, okazało się, że zostawia po wyschnięciu na paznokciu białe grudki.... wiele dziewczyn potwierdziło, że miały ten sam problem. więc - jest fajny, ale do czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To straszna szkoda... :(
      No ale cóż, poczekam i zobaczę czy moją sztukę czeka taki sam los.

      Usuń
  7. Nie mam ale chcę mieć! Ostatnio pokochałam takie pastelowe kolory, więc mięta też u mnie zagości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mięta w macie = ♥ i tyle w tym temacie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ta mięta i mat wyglądają fenomenalnie ! *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ to pięknie wygląda!
    następny mani to pastele w macie, już mam pomysł ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie mi się podoba taka wersja miętowego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!