7 września 2014

Holo dobry na wszystko.


Dzisiaj chcę Wam zaprezentować mani wykonany metodą saran wrap, który w końcowym efekcie wyszedł dosyć... tajemniczo! ♥




Saran wrap to chyba jedno z najlepszych odkryć paznokciowej blogosfery. Za pomocą tej metody można wyczarować naprawdę piękne, niezwykłe i przede wszystkim niepowtarzalne zdobienia!

Do mojego mani, jako bazy, postanowiłam użyć miętowo-cyjanowego lakieru Golden Rose Rich Color # 44. Po jego wyschnięciu na płytkę nałożyłam zaś jedną warstwę holograficznego lakieru Born Pretty Holo Polish # 10.  Na pomysł połączenia ze sobą akurat tych dwóch kolorów wpadłam niespodziewanie. Był to wybór z rodzaju tych spontanicznych, sama byłam ciekawa co z tego wyniknie :)




To chyba pierwszy raz, kiedy do metody saran wrap używałam lakieru holograficznego. Co prawda efekt holo zaginął, ale z bliska wciąż widać było małe drobinki, które pięknie połyskiwały w słońcu. 

Na koniec stwierdziłam, że taki saran wrap wyglądał wyjątkowo tajemniczo i mrocznie! Szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż tak... magicznego efektu! :)



Co sądzicie? :)

24 komentarze:

  1. Takie połączenie wygląda obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny saran wrap! Taki drobniutki :)
    Ten lakier BPS jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo ;) Jak zwykle jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda jak morskie głębiny :) Bardzo mi się podoba, ciekawe, jakby to wyglądało, gdyby holo nie zniknęło.

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się też tak mrocznie kojarzy ;) ale wygląda bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Łaaaaaaaaaaał! Jestem oczarowana, chcę takie w tej chwili <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę na tego holosia od kilku miesięcy i chyba w końcu się na niego skuszę. Pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś, bo jest naprawdę świetny!

      Usuń
  8. wow, świetny efekt! jak taka tajemnicza morska toń :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie wygląda niesamowicie i magicznie! :D Rany, a ja jeszcze nigdy nie używałam tej metody! Nawet nie wiem czemu, zawsze o niej zapominam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam pojęcia dlaczego. Ta metoda jest naprawdę genialna :)

      Usuń
  10. coś wspaniałego! kojarzy mi się to ze spranymi jeansami, w sumie chciałabym takie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. <3 świetny impuls miałaś z tym saranem, bosko to wygląda, jak skóra zdjęta ze smoka <3

    OdpowiedzUsuń
  12. OMG ! moim zdaniem wyszedł Ci genialnie ten mani <33

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!