26 września 2014

Golden Rose Paris 04


Na wstępie chcę się Wam czymś pochwalić. Wspominałam już wcześniej kilkakrotnie, że robię kurs na prawo jazdy. Otóż wczoraj miałam egzamin i go zdałam! Cieszę się, że udało mi się zdać za pierwszym razem :) Oczywiście liczyłam na to, ale jednak trochę się obawiałam. Nie mniej jednak jestem mega szczęśliwa! :)

* * *

A teraz już sprawy lakierowe :) W poprzednim poście pisałam o tym jak pokochałam czerwień na paznokciach, natomiast teraz zaczęła się u mnie faza na biel! Przez ostatni tydzień bez przerwy chodziłam z bielą na paznokciach, zrobiłam nawet dwa zdobienia na bazie... i wciąż mi mało! Tymczasem zapraszam Was na swatche sprawcy tego całego zamieszania.




Po tym jak moja biel z Diademu zgęstniała prowadziłam nieustające poszukiwania nowej bieli idealnej. Chciałam kupić tę z serii Color Expert, jednak niestety nigdzie nie widziałam tych lakierów w mojej okolicy. W końcu, w akcie desperacji kupiłam prezentowaną dzisiaj biel Golden Rose Paris # 04. Mając w pamięci to, że lakiery z tej serii potrzebują ok. 3 warstw do ładnego pokrycia płytki nie wiązałam z tym nabytkiem zbyt wielkich nadziei.




Oh jak się cieszę, że moje podejrzenia okazały się bezpodstawne! :) Golden Rose Paris # 04 to biel o świetnej konsystencji i jeszcze lepszym kryciu. Lakier bez problemu rozprowadza się po płytce zostawiając tylko niewielkie prześwity. Nałożenie drugiej warstwy całkowicie je likwiduje tworząc na paznokciach idealnie gładką białą taflę. Konsystencja lakieru jest bardzo dobra, nie za rzadka i nie za gęsta, kompletnie nie musimy bać się o zalanie skórek. 

Całość bardzo szybko schnie, trwałość też pozytywnie mnie zakoczyła. Nosiłam lakier dosyć długo i zauważyłam tylko starte końce, za to zero odprysków i innych uszkodzeń. Na koniec dodam jeszcze, że lakier ma naprawdę świetny połysk. 



Czyli to historia o tym... jak przypadkiem znalazłam biel idealną :) 

22 komentarze:

  1. Gratuluję zdania egzaminu! :) Ale mnie zachęciłaś do tej bieli :D Szukam ciągle swojego ideału, myślałam że znalazłam go w Sally Hansen, ale lakier tak szybko zgęstniał że się do niczego nie nadawał...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i lubię, chociaż ostatnio nie gościł na moich pazurkach. Gratuluję zdania egzaminu. Pamiętam, jak ja nie dowierzałam, gdy usłyszałam pozytywny werdykt, dopytywałam się 5 razy, czy to prawda. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głęboko odetchnęłam z ulgą gdy usłyszałam, że zdałam :D

      Usuń
  3. Brawo dla nowego kierowcy!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję :-)
    A biel na pazurach bardzo lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go - świetny jest, ale strasznie nie lubię tych pędzelków. Jedzie do mnie biel Color expert.... oby była równie dobra :)
    Gratuluję zdania prawka :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze wiedzieć :) Bo po weekendzie mam zamiar wybrać się do GR właśnie w poszukiwaniu białego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje :) a Golden Rose bardzo lubię wszystkie serie

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję zdania prawka ^^

    pięknie Twoim paznokciom w bieli <3

    OdpowiedzUsuń
  9. gratulacje! :)
    a biel ja mam też z golden rose ale z serii classics glamour z numerem 104, ale mam wrażenie że to ten sam lakier, tylko butelka inna ;)
    ale słyszałam że biel z wibo też kryje po 2 warstwach i zamierzam ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ooo, to ja w takim razie też będę musiała wypróbować tę biel z Wibo :)

      Usuń
  10. ooo, warto wiedzieć :) ja mam biel z Typografii CA ale jestem rozczarowana :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Poszukiwanie idealnej bieli na razi odłożyłam :) ja bym raczej z tej bieli nie byłabym zadowolona, jakoś ta seria Paris średnio u mnie daje radę.

    No i oczywiście gratuluję zdanego egzaminu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za mną już długo "chodzi" biały manicure, ale dopiero niedawno kupiłam pierwszy lakier z Wibo :-) Z serii Paris miałam kilka kolorów i nie ze wszystkich byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje zdanego prawka! :)

    Już dość długo poluję na ten lakier i jakoś mi nie po drodze do Golden Rose, a trzeba przyznać że jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię tej serii lakierów :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam, a raczej miałam ten lakier; jest bardzo fajny , idealna biel jak dla mnie, fajnie się nim malowało, tylko szybko mi zgęstniał i nie wykorzystałam nawet pół buteleczki

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluję zdania prawka :D
    a fajnie, że ta biel dobrze kryje, lubię lakiery Paris, więc będę o niej pamiętać!

    OdpowiedzUsuń
  17. brawo! :D a lakier fajny, chociaż nie do końca przemawia do mnie ta seria :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje i brawka z okazji prawka! (wyszło do rymu)
    Co do bieli, to każda fajna po czasie potrafi zgęstnieć - ostatnio zreanimowałam rozcieńczalnikiem zgluciałą biel GR with proteins, numerek mi się starł, jest jak nowa, a zostało około 1/3 buteleczki. Dwie cienkie warstwy i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulujęęę! :) Co do lakieru, to u mnie dobrze sprawowała się biel z serii Protein - chociaż lakiery kolorowe też potrzebują 3 warstw.

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!