4 stycznia 2015

Blogowe podsumowanie 2014 roku.


Nowy rok chcę rozpocząć od małego podsumowania poprzedniego. Jak wspominał rok 2014 pod kątem blogowym? Dobrze, a może nawet bardzo dobrze. Co prawda zdażały mi się różne spadki formy, braki weny na pisanie postów i ogólnie rzecz biorąc - kryzysy blogowe. Całość roku oceniam jednak na plus, a co dodatkowo mnie cieszy, obecnie mam ochotę na jakieś ulepszenia na blogu, nowe akcje i projekty. Zobaczymy na ile ten mój zapał wystarczy :)




W roku 2014 przybyło mi kilku obserwatorów na blogu, polubień na facebookowym fanpagu i obserwujących mój profil na Instagramie, za co ogromnie chciałabym podziękować. Dziękuję również każdemu kto odwiedza mojego bloga, czyta moje wypociny i zostawia po sobie ślad w formie komentarzy. Bardzo lubię czytać Wasze komentarze, dzięki temu wiem, że istnieje ktoś, kto poświęca swój czas na pozostawienie tych kilku słów. Wszytko to mnie cieszy i niesamowicie motywuje do dalszej pracy.

Tak naprawdę mocno zastanawiałam się nad tym w jaki sposób podsumować miniony rok. Ostatecznie zdecydowałam się na zebranie tutaj postów z największą liczbą wyświetleń oraz lakierów, którym nadałam miano ulubionych w roku 2014. Zapraszam do lektury :)


N A J C H Ę T N I E J   C Z Y T A N E   I   K O M E N T O W A N E   P O S T Y   NA   B L O G U :




Ah, jeden z moich ukochanych topperów! Pamiętam, że wypatrzyłam go w sklepie, gdy leżał sobie wśród innych lakierów firmy Golden Rose, ale to właśnie jego finezyjne połączenie różnej wielkości i koloru heksów razem z białymi niteczkami mnie w nim zauroczyło. Aż mam ochotę znów nałożyć go na paznokcie! :)




Bardzo się cieszę, że post o pielęgnacji był jednym z najchętniej przez Was czytanych. Włożyłam w niego dużo serca i starałam się opisać wszystko dokładnie, by przypadkiem nie pominąć czegoś ważnego. Cóż, mam nadzieję, że był dla was inspiracją, utrwaleniem podstawowych wiadomości lub wręcz przeciwnie nauczył Was czegoś nowego na temat pielęgnacji paznokci.




Distressed Nail Art - czyli metoda zdobienia paznokci... pędzelkiem praktycznie całkowicie oczyszczonym z lakieru. Brzmi dziwnie, ale ta metoda jest naprawdę niesamowita! Wystarczy wybrać odpowiednie kolory lakierów i nadzwyczajne mani gotowe. Kto jeszcze nie próbował, niech szybko to nadrobi!




Post o tym lakierze przygotowałam na kreatywny konkurs u Tamit24. Niesamowicie wychwaliłam ten lakier i teraz jedynie chcę potwierdzić wszystkie słowa, które już o nim wypowiedziałam. Polowałam na niego bardzo długo i od momentu, kiedy wreszcie znalazł się w moich rękach - jest dla mnie jednym z tych najbardziej ukochanych lakierów.




I na koniec moje stokrotkowe mani. Cieszę się, że Wam spodobało się tak samo jak mi, gdy je wykonywałam i nosiłam na paznokciach. To jedno z tych zdobień, o których będę długo pamiętać i chętnie o nim wspominać :)


U L U B I O N E   L A K I E R Y   2 0 1 4   R O K U :




Biały piasek - czyli lakier, który dla wielu dziewczyn był odkryciem. Dla mnie również. Zdecydowanie zasłużył na miano jednego z najlepszych lakierów 2014 roku. Ma świetną formułę, a faktura piasku jest delikatna. Robiąc mixy lubię go łączyć z innymi lakierami i z pewnością jeszcze nie raz nałożę go na paznokcie :)




Wspominany już wcześniej mój pastelowy ideał.  Jego baza ma piękny pistacjowy kolor, a zatopione w niej malutkie kolorowe heksy wyglądają niezwykle uroczo. Jestem fanką różnych dziwacznych lakierów, czyli takich które mają nietypowe kolory albo są wypchane po brzegi różnymi dodatkami w formie brokatu heksów itp. Dlatego ta pistacja zasłużenie pojawiła się w moim zestawieniu :)




Wiadomo nie od dziś, że uwielbiam lakiery nude. Ten jest moim ulubieńcem, i chyba najczęściej noszonym przeze mnie lakierem w 2014 roku. Ma piękny kolor z domieszką różu i szarości (w rzeczywistości jest jaśniejszy niż na zdjęciach). Idealnie nadaje się do szkoły, pracy, wtedy gdy nie chcemy szokować naszymi paznokciami, a jedynie delikatnie je podkreślić. No i kryje po jednej warstwie!



WIBO GLAMOUR SAND # 2

Piasek idealny! Wibo naprawdę się postarało wypuszczając na rynek tę serię. Lakier ma przede wszystkim genialny ciemnoróżowy kolor i holograficzne drobinki, które prześlicznie migoczą. Formuła także jest świetna. Nie potrafię powiedzieć złego słowa o tym piasku, wszystko mi się w nim podoba :)

*  *  *  *  *

Fajnie było powspominać co działo się na blogu w ciągu ostatniego roku. Cóż, będę się trzymać myśli, że następny będzie równie owocny :)

11 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki żeby następny był równie owocny albo i jeszcze bardziej! Mani w stokrotki było przecudne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytam twojego bloga od niedawna, także z przyjemnością przejrzałam to podsumowanie, fajny przegląd najważniejszych wpisów. Wpadł mi w oko lakier z Manhattanu, pięknie się prezentuje. Aż ci go pozazdrościłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się :) Oj taak, ten lakier jest genialny :)

      Usuń
  3. świetny rok w Twoim wykonaniu, oby ten był jeszcze lepszy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, dzięki! :)

      Usuń
  4. Piękne te stokrotki, aż zatęskniłam za wiosną. Życzę kolejnego udanego roku blogowania i powodzenia pozablogowego również!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tobie również życzę wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  5. Paznokcie to naprawdę robisz zachwycające :) Oby przyszły rok przyniósł więcej fajnych lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widzę twoje stokrotki na paznokciach to od razu myślę o wiośnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie słyszałam o "Distressed Nail Art" :) Kurczeee super wyglądają takie pazurki. Idealne na imprezę :D

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!