29 marca 2015

Negative space (tutorial)


Te z Was, które śledzą najnowsze trendy pewnie już wiedzą o pojawieniu się pewnych paznokciowych nowości. Ostatnimi czasy modnymi stały się zdobienia o dosyć tajemniczej nazwie - negative space, czyli po prostu zdobienia, w których widoczna jest goła płytka paznokcia. 
Ta metoda bardzo mi się spodobała, bo może być naprawdę twórcza i kreatywna, w końcu to od nas zależy które fragmenty płytki będą zamalowane, a które nie :)




Do wykonania mojego zdobienia wykorzystałam cienką tasiemkę do zdobień oraz grubsze białe naklejki z Born Pretty Store, o których napiszę kilka słów. Możecie je kupić TUTAJ za $1.58, czyli za ok. 6 zł. Naklejki występują w trzech różnych kształtach. Są to tak naprawdę paski do frencha, ale oczywiście można je wykorzystać na inne sposoby :) Naklejki są dobre jakościowo, wygodnie się z nimi pracuje, na kartoniku jest ich w sumie 48 sztuk.




Przygotowałam krótki tutorial dotyczący propozycji wykonania zdobienia w stylu negative space. Myślę jednak, że każda z Was dokładnie wie jak stworzyć takie zdobienie, dlatego ten tutorial to pewnie dla Was oczywista oczywistość :)
  • Najpierw maluje paznokcie bezbarwną bazą. Po wyschnięciu naklejam na płytkę naklejkę wyznaczającą miejsce, które nie zostanie zamalowane lakierem.
  • Wypełniam wolne przestrzenie lakierami. Ja wykorzystałam biały lakier Golden Rose Paris # 04 i ciemno fioletowy Miyo Mini Drops # 54 Arctic Night.
  • Póki lakiery są jeszcze mokre, odklejam naklejkę.
  • Czyszczę skórki i pokrywami całość top coatem.
Gotowe!
Takim sposobem przy odrobinie chęci i pomysłowości możemy wyczarować na naszych paznokciach naprawdę wyjątkowe i niepowtarzalne zdobienia :)





Słyszałyście o tej metodzie? A może już ją wypróbowałyście? :)

*     *     *     *     *

Pamiętajcie, że przy zakupach w Born Pretty Store możecie użyć mojego kodu LBL91 i otrzymać 10 % zniżki!

23 komentarze:

  1. Bardzo lubię NS :) w okresie jesienno-zimowym często je wykorzystywałam, teraz trochę ustąpiły miejsca innym zdobieniom, ale muszę zrobić z nimi jakieś mani, bo naprawdę świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie wszystko połączyłaś!
    Podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyszło! :D ja zawsze takie zdobienia robię odręcznie :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    What's in my travel beauty bag? <- zobacz

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam okazję w zimie robić takie zdobienie i muszę przyznać, że przypadło mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio coraz częściej widzę negative space, czas w końcu spróbować. :)
    Bardzo fajne połączenie kolorów. W ogóle super się prezentują u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie śliczne :) muszę wypróbować zrobienie podobnych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Środkowy paznokieć podoba mi się najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, ze to się tak nazywa ;) a mam gdzieś nawet stare paski do manicure właśnie w takim kształcie. Muszę coś spróbować zdziałać w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawie wyszło. Sama jeszcze tej metody nie próbowałam ale coraz bardziej się do niej przekonuję. Ps. Ten ciemny fiolet przecudny !

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podobają takie zdobienia, sama dopiero raz robiłam NS :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne mani, sama muszę takie zmalować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. robiłam takie zdobienie w wakacje :) jedyna poprawka jaką bym teraz zastosowała, to top UV jako baza, żeby płytka nie była zażółknięta (czego przy regularnym malowaniu nie da się uniknąć). Twoja wersja bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny ten manicure! Bardzo mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hey ;) Mam pytanie do Twojego postu o odżywce Ados. Mogłabyś mi napisać jak ją stosowałaś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było strasznie dawno temu... Po prostu nanosiłam na paznokcie jedną warstwę, to tak jak przy praktycznie każdej innej odżywce.

      Usuń
    2. A jak długo nosiłaś tą jedna wersję? :) PS: Dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
    3. Nie pamiętam, naprawdę. Chyba tak standardowo.
      Nie ma sprawy :)

      Usuń
  15. pomysł na manicure bardzo oryginalny i świetny ;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tej metodzie, świetnie wygląda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam już tej metody, ale nie spodobał mi się efekt.

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!