31 maja 2015

Sally Hansen Xtreme Wear 300 White On


Biel Sally Hansen jest chyba takim lakierem, którego nie trzeba nikomu przedstawiać, a w szczególności prawdziwym lakieromaniaczkom. Pomimo, że to lakier osławiony i dobrze znany - postaram się także dodać coś od siebie i opisać go w kilku słowach. Zapraszam dalej :)




Sally Hansen Xtreme Nails # 300 White On to czysta, kremowa biel, czyli rodzaj lakieru, który każda z nas powinna mieć w swojej kolekcji. Idealny jako baza pod zdobienia, ale solo wygląda równie dobrze, w końcu ostatnio białe paznokcie są w modzie :) Tym bardziej warto podążać za trendami i zaopatrzyć się w taką kremową dobrze kryjącą biel, zwaną inaczej bielą idealną :)

Lakier ma dobrą konsystencję, raczej gęstą. Długi pędzelek zdecydowanie ułatwia aplikację produktu na paznokcie, dzięki czemu nakładanie lakieru jest czystą przyjemnością. Krycie jest bardzo dobre. Co prawda nie jest to jednowarstwowa biel, ale AŻ tak dobrego krycia nawet nie oczekiwałam :) Pierwsza warstwa zostawia delikatne prześwity, natomiast druga doskonale radzi sobie z ich wyrównaniem. Taki krycie w pełni mnie zadowala. 




Lakier w składzie posiada m.in. wapń i proteiny, które działają na płytkę paznokcia odżywiając ją i wzmacniając. Dwie nie za grube warstwy wysychają całkiem szybko na piękny połysk. Trwałość lakieru jest bez zarzutu, u mnie biel na paznokciach wytrzymała ok. 3-4 dni bez większych ubytków. 

Ciężko mi w tym momencie stwierdzić, czy biel Sally Hansen zostanie moją bielą idealną. Muszę ją jeszcze kilka razy przetestować, a także porozglądać się za ofertami innych marek. Jednak póki co biel z Diademu, Golden Rose oraz opisywana biel SH stoją wysoko w moim rankingu :)





Macie ten lakier? Co o nim sądzicie? :)

12 komentarzy:

  1. Miałam go i na początku uwielbiałam - cudo! Ale błyskawicznie mi zgęstniał tak, że nie dało się go używać :( Cały czas szukam bieli idealnej dla mnie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam 2 buteleczki i też niestety, musiałam w pewnym momencie wyrzucić, bo za bardzo zgęstniały...

      Usuń
    2. Szkoda :( Ja mam nadzieję, że moja sztuka jakoś da radę i nie zgęstnieje :)

      Usuń
  2. Białe paznokcie świetnie wyglądają latem, przy opalonej skórze :) Nie miałam akurat tego z Sally Hansen ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię biel i lubię tę SH. Ładnie się prezentuje na twoich idealnie pomalowanych paznokciach. Mi na razie nie gęstnieje, ale przy takich lakierach dbam o wytarcie szyjki po malowaniu i dobre zakręcenie buteleczki. Po roku nic złego się nie dzieje.
    A na glutki - rozcieńczalnik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda rewelacyjnie ^^ Jednak jeśli mam być szczera to średnio przepadam z tymi pędzelkami, wydają mi się jednak troche za długie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku byłam zdziwiona, że pędzelek jest aż tak długi, ale przyzwyczaiłam się :)

      Usuń
  5. Kolor, pędzelek i krycie są super, ale już po zużyciu 1/3 buteleczki strasznie mi zgęstniał i ciężko malować nim cienkie warstwy:/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go, ale nie lubię nim malować. Jest za gęsty. Wolę biel z Rich Color. Sally używam do kolorowania stempli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. póki co to moja ulubiona biel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swojego czasu bardzo podobała mi się biel na paznokciach, ale teraz chyba znowu się do niej zraziłam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie! Kiedyś nie lubiłam bieli na paznokciach, ale zmieniłam zdanie. :-)

    OdpowiedzUsuń

Uważnie czytam każdy komentarz i zawsze staram się odpowiadać na Wasze pytania.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, motywują mnie one do dalszej pracy. Dzięki nim wiem, że doceniacie to co robię. Dziękuję!